Zimowy wyjazd samolotem to połączenie dwóch skrajnych światów: mrozu i śniegu przed odlotem oraz często zupełnie innej aury w miejscu docelowym. W natłoku pakowania, organizacji dokumentów i planowania dojazdu na lotnisko kierowcy bardzo często pomijają jeden z najistotniejszych elementów: przygotowanie samochodu do postoju w zimowych warunkach na parkingu przy lotnisku.
To pominięcie może później kosztować sporo czasu i nerwów. Zamarznięty akumulator, przymarznięte drzwi, zaparowane szyby czy problemy z oponami to typowe sytuacje, które mogą spotkać auto pozostawione na kilkudniowy postój w ujemnych temperaturach.
O czym warto pamiętać zostawiając samochód na parkingu zimą?
Sprawdź stan akumulatora przed wyjazdem
Akumulator to element, który w zimie jest najbardziej narażony na problemy. Niskie temperatury obniżają jego wydajność, a kilkudniowy postój bez uruchamiania silnika powoduje naturalny spadek napięcia. W efekcie po powrocie z podróży może się okazać, że rozrusznik nawet nie drgnie.
Dlatego przed wyjazdem warto poświęcić chwilę na kontrolę akumulatora. Dobrze jest sprawdzić jego wiek i ogólny stan. Jeżeli ma już kilka lat i w ostatnich miesiącach pojawiały się jakiekolwiek problemy z rozruchem, warto rozważyć jego wymianę jeszcze przed zimowym wyjazdem. W serwisie lub przy użyciu prostego miernika można ocenić napięcie spoczynkowe. Wynik w okolicach 12,5–12,7 V oznacza akumulator w dobrej kondycji, natomiast wartości wyraźnie niższe sygnalizują konieczność doładowania.
Warto także upewnić się, że klemy są czyste i dobrze dokręcone oraz odłączyć wszystkie zbędne odbiorniki prądu, takie jak ładowarki czy rejestratory jazdy pozostające w trybie czuwania. To właśnie akumulator jest najczęstszą przyczyną problemów z odpaleniem auta po zimowym postoju na parkingu, a odpowiednia diagnostyka przed wyjazdem pozwala uniknąć większości takich kłopotów.
Uzupełnij płyny eksploatacyjne i sprawdź ich odporność na mróz
Zimą płyny w samochodzie zachowują się inaczej niż w cieplejszych miesiącach. Zmienia się ich lepkość, a niektóre mogą zwyczajnie zamarzać. Szczególnie istotny jest płyn do spryskiwaczy. Jeżeli w zbiorniku znajduje się jeszcze letni, istnieje duże ryzyko, że zamarznie przy pierwszym mocniejszym mrozie. Dlatego przed wyjazdem należy bezwzględnie wymienić go na płyn zimowy o odpowiedniej odporności na niskie temperatury.
Kolejnym krokiem jest kontrola oleju silnikowego. Gęstszy, stary olej utrudnia rozruch w niskich temperaturach. Jeśli zbliża się termin wymiany, warto zrobić to przed podróżą. Dotyczy to także płynu chłodniczego. Jego właściwości przeciwzamarzaniowe można sprawdzić w serwisie lub prostym testerem. Zbyt słaby płyn chłodniczy przy dłuższym postoju na mrozie może doprowadzić do poważnych uszkodzeń układu.
Nie należy zapominać o płynie hamulcowym. Choć nie zamarza on tak łatwo, to nagromadzona w nim wilgoć może w skrajnych warunkach wpływać na skuteczność hamowania po powrocie. Sam fakt, że samochód stoi na parkingu, nie chroni go przed konsekwencjami mrozu. Dobrze dobrane i uzupełnione płyny sprawiają, że silnik i układy samochodu łatwiej znoszą dłuższy zimowy postój.
Zabezpiecz uszczelki i zamki
Zima jest wyjątkowo bezlitosna dla gumowych i ruchomych elementów auta. Wilgoć osiadająca na uszczelkach drzwi, klapy bagażnika czy szyberdachu po spadku temperatury zamienia się w cienką warstwę lodu, która może dosłownie skleić drzwi z karoserią. Próba gwałtownego otwarcia może skończyć się uszkodzeniem lub wyrwaniem uszczelki.
Aby tego uniknąć, przed wyjazdem warto przesmarować uszczelki specjalnym silikonem technicznym lub innym przeznaczonym do tego preparatem. Tworzy on cienką warstwę ochronną, która zmniejsza przyczepność lodu. Podobnie warto zadbać o zamki. Nawet jeśli korzystasz głównie z pilota, zabezpieczenie wkładek preparatem przeciw zamarzaniu pozwoli uniknąć problemu w razie rozładowania akumulatora w kluczyku.
Jeżeli tuż przed wyjazdem planujesz mycie samochodu, trzeba pamiętać o bardzo dokładnym osuszeniu progów, drzwi i uszczelek. Resztki wody pozostawione w zakamarkach po kilku godzinach na mrozie zamienią się w lód i skutecznie utrudnią dostęp do wnętrza auta.
Zadbaj o odpowiednie ciśnienie w oponach
Wraz ze spadkiem temperatury obniża się również ciśnienie w oponach. Jeżeli opony były pompowane przy dodatnich temperaturach, a samochód później stoi na mrozie, ciśnienie może spaść wyraźnie poniżej wartości zalecanej przez producenta. Nieprawidłowe ciśnienie wpływa na przyczepność, drogę hamowania, zużycie opon, a także komfort jazdy.
Zanim pozostawisz samochód na parkingu przy lotnisku, dobrze jest skontrolować ciśnienie w oponach i w razie potrzeby je wyrównać. Wielu kierowców decyduje się delikatnie podnieść je ponad wartość nominalną, aby zniwelować efekt późniejszego spadku temperatury. Przy okazji warto obejrzeć stan bieżnika oraz boków opon i upewnić się, że nie ma widocznych pęknięć.
Na terenie parkingu Odlot utwardzona, równa nawierzchnia oraz dobre oświetlenie ułatwiają takie czynności tuż przed odlotem. Kierowca nie musi chodzić w błocie czy ciemności, aby dopompować koła lub sprawdzić ich ogólny stan.
Usuń śnieg i lód przed pozostawieniem auta
Pozostawienie samochodu zasypanego śniegiem na kilka dni nie jest dobrą praktyką. Śnieg na dachu i masce w trakcie dnia częściowo się topi, a nocą zamarza, powodując stopniowe wnikanie wilgoci w szczeliny i pod uszczelki. Przy dłuższym postoju może to sprzyjać korozji lub uszkodzeniom elementów plastikowych.
Przed oddaniem samochodu na parking warto dokładnie usunąć śnieg z całego nadwozia, w tym z dachu, maski, szyb, lusterek i nadkoli. Wycieraczki powinny być wolne od lodu, a w podszybiu nie powinno pozostawać zalegającego śniegu. Dobrym nawykiem jest także wyłączenie automatycznego trybu wycieraczek. Jeżeli podczas postoju zostaną one zablokowane przez lód, próba ich uruchomienia po powrocie może doprowadzić do uszkodzenia mechanizmu.
Czysty, suchy samochód znacznie lepiej zniesie dłuższy postój na mrozie, a po powrocie do kraju jego przygotowanie do jazdy ograniczy się do krótkiej kontroli.
Zabierz odmrażacz i skrobaczkę, ale nie zostawiaj ich w aucie
To jedna z najbardziej typowych zimowych pułapek. Kierowcy wracają z lotniska, podchodzą do auta, a zamki są przymarznięte. Odmrażacz znajduje się w schowku, do którego nie mogą się dostać. Skrobaczka leży w bagażniku, którego klapa nie chce się otworzyć. Efekt jest prosty: stojący na mrozie, zmęczony podróżny i brak podstawowych narzędzi pod ręką.
Najlepsze rozwiązanie to zabranie małej butelki odmrażacza do bagażu podręcznego lub torby, którą masz przy sobie po wylądowaniu. Podobnie niewielką skrobaczkę można schować do bocznej kieszeni plecaka czy walizki. W przypadku nowszych samochodów dobrze sprawdza się również aplikacja mobilna do obsługi auta, jeśli producent taką przewidział. Ułatwia ona zdalne otwieranie czy podgrzewanie wnętrza pojazdu.
Zimą dostęp do podstawowych akcesoriów powinien być zapewniony bez konieczności otwierania samego auta, a więc poza jego wnętrzem.
Wybierz odpowiedni parking
Przygotowanie samochodu to jedno, ale równie ważne są warunki, w jakich pojazd będzie stał przez całą podróż. Zimowy parking przy lotnisku powinien być miejscem, które nie tylko oferuje miejsce postojowe, lecz także dba o bezpieczeństwo i komfort użytkowników w trudnych warunkach.
Parking Odlot jest położony blisko lotniska Okęcie i ma wygodny dojazd z różnych kierunków miasta oraz tras wjazdowych. Teren jest utwardzony, ogrodzony i dobrze oświetlony, co utrudnia dostęp osobom niepowołanym i ułatwia bezpieczne poruszanie się po parkingu nawet w nocy i podczas opadów śniegu. Obiekt jest monitorowany i dozorowany przez ochronę, a więc samochód nie pozostaje bez nadzoru.
Dostępny jest również całodobowy transfer na lotnisko i z powrotem w cenie usługi. Nowe, klimatyzowane busy dowożą pasażerów bezpośrednio pod terminal, co zimą ma duże znaczenie, zwłaszcza przy niskich temperaturach i silnym wietrze. Na terenie parkingu znajdują się toalety oraz przewijak dla najmłodszych, a dodatkowo działa darmowy Coffee Point, w którym można się ogrzać i napić czegoś ciepłego przed odlotem lub po powrocie. Kierowca może też zdecydować, czy wybiera miejsce na parkingu naziemnym, czy w części podziemnej, jeżeli woli dodatkową ochronę przed opadami i mrozem.
Opróżnij kabinę i zadbaj o wentylację auta
Wnętrze samochodu również wymaga przygotowania do dłuższego postoju w zimie. Wilgoć, która pozostaje w kabinie, na dywanikach, pod gumowymi wycieraczkami lub w bagażniku, podczas postoju będzie się skraplać na szybach i elementach wykończenia. Po kilku dniach może to powodować intensywne parowanie szyb, tworzenie się kropelek wody na podsufitce czy powstawanie nieprzyjemnych zapachów.
Przed wyjazdem warto więc usunąć z wnętrza wszystkie napoje i resztki jedzenia, opróżnić samochód ze śmieci oraz zabrać ze sobą mokre przedmioty, takie jak buty narciarskie, ręczniki czy odzież sportowa. Dobrym pomysłem jest również krótkie przewietrzenie auta oraz włączenie na chwilę klimatyzacji w trybie osuszania. Ustawienie nawiewu na obieg zewnętrzny pomoże utrzymać bardziej suchy klimat we wnętrzu pojazdu.
Czyste i możliwie suche wnętrze łatwiej znosi dłuższy postój, a po powrocie szyby nie będą natychmiast zaparowywać przy pierwszym uruchomieniu ogrzewania.
Podsumowanie
Pozostawienie samochodu na parkingu lotniskowym zimą nie musi wiązać się z ryzykiem ani stresem, jeżeli kierowca odpowiednio przygotuje auto oraz wybierze właściwe miejsce postoju. Sprawdzenie stanu akumulatora, uzupełnienie płynów, zabezpieczenie uszczelek i zamków, kontrola ciśnienia w oponach, usunięcie śniegu i lodu, a także zadbanie o wnętrze pojazdu to podstawowe kroki, które znacząco zwiększają szanse na bezproblemowy rozruch po powrocie.
Równie ważny jest wybór parkingu przy lotnisku Chopina, który zapewnia odpowiednie warunki zimą: utwardzoną i odśnieżaną nawierzchnię, ogrodzenie, oświetlenie, monitoring oraz obsługę działającą przez całą dobę. Parkingi takie jak Parking Odlot przy lotnisku Okęcie, oferujące szybki transfer na lotnisko, zaplecze sanitarne i dodatkowe udogodnienia, pozwalają kierowcom skoncentrować się na samej podróży, a nie na obawach o to, w jakim stanie zastaną auto po kilku dniach mrozu.
Dobrze przygotowany samochód w połączeniu z dobrze wybranym parkingiem sprawia, że powrót z zimowej podróży jest prosty i przewidywalny. Po wyjściu z terminala wystarczy odebrać auto, uruchomić silnik i spokojnie ruszyć w stronę domu, bez żadnych zimowych niespodzianek.