Latem wiele osób skupia się przede wszystkim na samym locie: godzinie odprawy, bagażu, dokumentach i czasie dojazdu. Tymczasem równie ważne jest to, w jakim stanie zostawiasz samochód na kilka dni albo nawet tygodnie. Parking przy lotnisku w środku lata to wygodne rozwiązanie, ale wysoka temperatura potrafi wpłynąć nie tylko na komfort po powrocie, lecz także na kondycję auta i rzeczy zostawionych w środku. W praktyce warto pomyśleć o tym jeszcze przed wyjazdem z domu.
Upał działa szybciej, niż większości kierowców się wydaje
Najważniejsze jest to, że zamknięte auto bardzo szybko się nagrzewa. Temperatura we wnętrzu pojazdu może wzrosnąć o około 11°C, już w ciągu pierwszych 10 minut. Co więcej, nawet przy umiarkowanej temperaturze na zewnątrz, temperatura wewnątrz samochodu może osiągać poziomy niebezpieczne dla ludzi i zwierząt. To ważne także na etapie pakowania lub krótkiego postoju przed oddaniem auta na parking przy lotnisku. Z tego powodu absolutną zasadą powinno być, by nigdy nie zostawiać w aucie dziecka ani zwierzęcia, nawet na chwilę. Wysoka temperatura w kabinie nie narasta powoli przez kilka godzin, tylko rośnie szybko i potrafi stworzyć groźne warunki.
Zadbaj też o stan techniczny auta
Wielu kierowców kojarzy problemy z akumulatorem głównie z zimowym rozruchem, tymczasem to właśnie letnie upały potrafią mocno go obciążać. Wysokie temperatury mogą pogarszać jego sprawność i skracać żywotność. Jeżeli akumulator już wcześniej był osłabiony, kilkudniowy postój w gorących warunkach może sprawić, że po powrocie auto odpali niechętnie albo wcale. Dlatego przed dłuższym wyjazdem warto uczciwie ocenić stan baterii, zwłaszcza jeśli samochód ma już kilka lat albo wcześniej zdarzały się problemy z uruchamianiem.
Druga kwestia to opony. Ciśnienie należy sprawdzać na zimnych oponach, czyli wtedy, gdy samochód nie był używany przez co najmniej trzy godziny. Trzeba też kierować się wartością zalecaną przez producenta pojazdu, podaną w instrukcji albo na naklejce przy drzwiach kierowcy, a nie maksymalnym ciśnieniem widocznym na boku opony. Przed wyjazdem na parking przy lotnisku warto to sprawdzić, bo źle ustawione ciśnienie może oznaczać gorszy komfort i gorsze prowadzenie po powrocie.
Problemy powodują też rzeczy zostawione w środku
Wysoka temperatura szkodzi nie tylko samochodowi, ale też przedmiotom przewożonym w kabinie. Leków nie powinno się zostawiać w aucie latem ani zimą, ponieważ skrajne temperatury mogą wpływać na ich bezpieczeństwo i skuteczność. Przed oddaniem auta na parking przy lotnisku warto wyjąć z niego nie tylko leki na stałe, ale też środki przeciwbólowe, insulinę czy preparaty wymagające określonych warunków przechowywania.
Podobnie wygląda sprawa z kosmetykami i filtrem przeciwsłonecznym. Kosmetyków nie powinno się zostawiać w nagrzanym samochodzie, ponieważ ciepło może przyspieszać rozkład substancji zabezpieczających i sprzyjać szybszemu rozwojowi bakterii oraz grzybów. Kosmetyki przeciwsłoneczne również należy chronić przed nadmiernym ciepłem i bezpośrednim słońcem, bo to pomaga utrzymać ich skuteczność. W praktyce oznacza to, że krem z filtrem lepiej zabrać ze sobą niż zostawiać go w aucie na kilka dni.
Warto też pamiętać o elektronice i zapasowych bateriach litowo-jonowych. Takie baterie najlepiej przechowywać w temperaturze pokojowej, z dala od rzeczy łatwopalnych, i nie należy trzymać ich w gorących samochodach ani na bezpośrednim słońcu. To ważne przy powerbankach, dodatkowych akumulatorach do aparatu czy innych bateriach przewożonych w aucie. W czasie letniego wyjazdu zostawienie ich w samochodzie na parkingu przy lotnisku po prostu nie jest dobrym pomysłem.
Co zrobić przed wyjazdem, żeby po powrocie nie było niespodzianki
Przed pozostawieniem auta na parkingu przy lotnisku warto sprawdzić trzy rzeczy: stan akumulatora, ciśnienie w oponach i zawartość kabiny. Dobrze też usunąć z wnętrza wszystko, co źle znosi wysoką temperaturę: leki, kosmetyki, elektronikę z bateriami, dokumenty wrażliwe na wilgoć i przedmioty, które nie powinny leżeć w pełnym słońcu. Jeżeli wybrany parking przy lotnisku oferuje miejsca zadaszone lub bardziej osłonięte, latem może to być praktyczna przewaga, choć nie zmienia to faktu, że wnętrze auta nadal może się mocno nagrzewać.
Podsumowanie
Letni upał i parking przy lotnisku to połączenie, które wymaga od kierowcy odrobiny przewidywania. Samochód pozostawiony na kilka dni w wysokiej temperaturze nie musi sprawiać problemów, ale pod warunkiem, że wcześniej zadbasz o podstawy. Sprawdzenie akumulatora i opon, opróżnienie kabiny z leków, kosmetyków i elektroniki oraz rozsądna ocena warunków postoju to drobiazgi, które realnie zmniejszają ryzyko kłopotów po powrocie. Dzięki temu końcówka podróży nie zacznie się od rozładowanego auta, przegrzanych przedmiotów i niepotrzebnego stresu.